...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...
Są na świecie płyty, o których nie śniło się młodym klerykom...
Krzysiek Stęplowski:
1 marca 2007
Michał Jacaszek zabłysnął ubiegłoroczną płytą Lo-Fi Stories, skomponowaną na bazie sampli powycinanych ze starych polskich bajek, wydawanych niegdyś na winylowych płytach. Dzięki swemu dziwnemu urokowi, świetnej produkcji i zaskakującym pomysłom 'Lo-Fi Stories' uznana została za jedno z najciekawszych polskich wydawnictw roku 2004. Nie minęło zbyt wiele czasu i ponownie mamy okazję obcować z muzyką Jacaszka. Tym razem nie jest to jednak samodzielny koncept – 'Sequel' to wspólne dzieło Jacaszka, Miłki Malzahn i kilku zaproszonych muzyków.
Tak jak sugeruje wydawca – 'Sequel' moglibyśmy odbierać posługując się terminologią filmową, gdzie Jacaszek byłby reżyserem, rolę główną grała Miłka oraz wspomniani przyjaciele: Tomek Organek [gitara], Ania Łopuska [flet] i Michał Bryndal [perkusja]. Dlaczego filmowo? Wydaje się, że te kawałki mogą być uzupełnieniem prawdziwych historii – pełnych zawiłych relacji miłosnych, euforii, potem rozczarowań, na końcu wszechogarniającej melancholii. Miłka spokojnym, ciepłym głosem wyśpiewuje [momentami: wyszeptuje] swoje opowieści, Jacaszek dba o odpowiednią oprawę, ujęcia, kadry, montaż. Słowo klucz dla tego muzycznego filmu to: miłość, najczęściej zakończona. Banalnie? Miłka nie stara się komplikować, jej słowa są przejrzyste i jasne, na szczęście jako całość trzymają się w bezpiecznej odległości od zbytnich uproszczeń i banałów właśnie. Sam Jacaszek porzucił wszystkie te pogmatwane aranżacyjne pomysły, jakich pełno było na 'Lo-Fi Stories'. Tutaj muzyk stara się jedynie dyskretnie towarzyszyć wokalistce, a zaproszeni instrumentaliści nadają całości barowego, lekko zadymionego klimatu. Pamiętając, że całość w większości jest muzyką elektroniczną możemy uznać, że włączając 'Sequel' wchodzimy do jakiegoś cyfrowego baru, gdzie nie wszystko jest nam znane, gdzie na scenie tlą się jakieś jazzowe motywy, co chwilę okraszone trip-hopowym loopem czy mrocznym samplem. I światło rzucone gdzieś z góry na spokojnie śpiewającą Miłkę. Takie uczucia wywołuje ten filmowo – barowy album. Chyba warto zajrzeć, tam może wydarzyć się bardzo dużo, choćby tak piękny utwór jak 'Gra Towarzyska'.
Pop? Elektronika? 'Sequel', wydawałoby się, ma kilka ambicji radiowych [znakomite singlowe 'Chwile'], choć tam dalej, w środku, kryją się dźwięki o wiele ciekawsze, momentami avant-popowe, trip-hopowe, barowe, filmowe…gdzieś między Toog, Marz, Tarwater…Nie, 'Sequel' to przede wszystkim Jacaszek i Miłka. Oby tak dalej.
Michał Jędras:
Miłka ładnie śpiewa już na początku, rzecz o wyznawaniu miłości na produkcji o jazzowej rytmice, w ogóle klasycznej konstrukcji, autorstwa kolesia od polskiego lo-fi w dziecięcych klimatach. Eekkhhhg. Z tytułami takimi jak "Dżezawi" czy "Astronomiczna Jesień". A "I.M.G.I.W." emituje ducha postaci "Four Ton Mantis" momentami. To płyta z tekstami: "Nie myśl o mnie słonko, nie myśl najmilszy". "To było lato pełne zapachów." Miłka jest miła i sympatyczna, a Jacaszek nie mnie obchodzi, chociaż niezmiernie się stara między innymi klawiszami narobić luźnych, rozmiękczonych tekstur i zawiesić jakikolwiek ładny i składny motyw tamże. Czy jakiś drętwy groove (ja wiem, ja wiem) na kulawej synkopie (ale jest w tym jakiś profesjonalizm, o funkcji analogicznej do cukru w kawie jeśli tylko pijacie kawę z cukrem). Fajnie w każdym razie gdyby komuś album podszedł, ponieważ zawsze to nieszkodliwy avant-pop jazzowy jak się słyszy (choć to może być i żart), mimo wszystko nudny jak wypity przedprzedwczoraj litr podłego koniaku (incydentalne komutacje w ramach pojedynczych impulsów na tym polu w ogóle rzutują mi na ocenę strasznie, stąd widać że źle nie jest), jednak nic mnie już nie zdziwi, mimo że czekałem na jakiś obiadek z różowych grzybków i spotkał ją zawód. A Miłki poprzednia płyta leży tu i tam za 9.99 zł i jest to chyba rozsądniejszy wybór, biorąc pod uwagę współczynnik cena / jakość, acz przy zbyt wysokiej wartości spinu jak dla mnie z każdej strony.
1. Może 5:04
2. Jutro 3:37
3. Przedwczoraj 2:59
4. Niż 2:36
5. Chwile 2:42
6. Dżezawi 2:34
7. Gra Towarzyska 4:04
8. Ale 2:26
9. I. M. G. i W. 3:31
10. Migracja 4:16
11. Terminal Okęcie 4:00
12. Śpij 3:33
13. Astronomiczna Jesień 4:24
14. Odc. 34 3:04
Flute – A.Łopuska
Guitar – T.Organek
Music By, Arranged By, Keyboards – Michał Jacaszek
Percussion – M.Bryndal
Vocals, Lyrics By – Miłka Malzahn
https://www.youtube.com/watch?v=ja3iLVcKZTI
POZWÓL POBRAĆ INNYM, NIE BĄDŹ ŚWINIĄ!!!
INITIAL SEEDING. SEED 14:30-23:00.
POLECAM!!!
START WIECZOREM...